Czy studia IT są jeszcze potrzebne, aby być programistą?

#BLOG

Czy praca programisty to wymarzony zawód?

Teoretycznie brzmi to jak idealny przepis na sukces bez żmudnych lat spędzonych na studiach. Ale czy dyplom z informatyki to naprawdę tylko „miły dodatek”, czy może ma większe znaczenie, niż chcielibyśmy przyznać?

Kilka słów od młodego programisty…

W ostatnich latach branża IT stała się prawdziwym magnesem – wysokie wynagrodzenia, dynamiczny rozwój technologii, liczne możliwości awansu i praca, która, jak twierdzą niektórzy, nie wymaga dyplomu, a jedynie dobrych umiejętności.

Piszę ten artykuł z perspektywy osoby, która posiada już jeden dyplom i zmierza po drugi. Przeszedłem przez proces studiów, ukończyłem różne etapy edukacji wyższej i od czterech lat pracuję jako programista. W tym czasie miałem okazję skonfrontować teorię zdobytą na uczelni z doświadczeniem zawodowym w realnym świecie. Dało mi to wiele spostrzeżeń na temat obecnego systemu edukacji, oferowanych przez niego możliwości oraz jego braków.

Skupię się na własnych obserwacjach i doświadczeniach, aby odpowiedzieć na pytanie: czy dyplom z informatyki jest naprawdę niezbędny, czy stanowi jedynie jedno z wielu narzędzi na drodze do sukcesu?


Photo by Sigmund on Unsplash

Jak wyglądały studia kiedyś, a jak wyglądają dziś

Aby właściwie odpowiedzieć na pytanie o znaczenie wyższego wykształcenia w dzisiejszej dynamicznej rzeczywistości, warto cofnąć się o kilka dekad i przyjrzeć się rozwojowi szkolnictwa wyższego w Polsce. W ciągu ostatnich 20 lat liczba osób zdobywających wykształcenie wyższe wzrosła dramatycznie. Według danych Głównego Urzędu Statystycznego dotyczących poziomu wykształcenia w latach 2002 i 2021, odsetek osób z dyplomem wyższej uczelni wzrósł z 9,4% (w 2002 roku) do 23,1% (w 2021 roku), co oznacza wzrost o ponad 13 punktów procentowych.

Ten znaczący wzrost można przypisać kilku czynnikom, w tym poprawie sytuacji materialnej społeczeństwa oraz powszechnemu przekonaniu w latach 90., że dyplom uczelni wyższej był przepustką do lepszej pracy i szerszych możliwości awansu. Prawda jest taka, że przekonanie to wciąż pozostaje silne, choć dzisiejszy rynek pracy wygląda zupełnie inaczej niż w tamtych latach.


Photo by Sigmund on Unsplash

Czy Dyplom studiów stracił swoją wyjątkowość?

Kolejnym istotnym aspektem, który warto uwzględnić analizując ewolucję szkolnictwa wyższego, jest malejąca ilość i jakość materiałów nauczania na przestrzeni lat. Ministerstwo Edukacji Narodowej okresowo usuwa z programów nauczania pewne mniej lub bardziej istotne tematy. Efektem jest znaczące obniżenie poziomu kształcenia, zarówno na studiach wyższych, jak i na wcześniejszych etapach edukacji. Na ten spadek wpływa także wspomniany wcześniej czynnik – stale rosnący odsetek osób rozpoczynających studia. Przepełnione grupy laboratoryjne, brak indywidualnego podejścia do studentów, skrócone programy nauczania i coraz niższe wymagania wobec studentów i wykładowców – wszystko to przyczyniło się do stopniowej degradacji jakości edukacji.

Te przykłady doskonale pokazują, jak dramatycznie zmieniła się edukacja w ciągu ostatnich kilku lat. Na początku lat 2000 dyplom uczelni wyższej był rzadkością, co nadawało mu prestiżowy status. Posiadanie takiego dyplomu otwierało wtedy wiele drzwi – firmy chętnie zatrudniały kandydatów z wyższym wykształceniem, traktując go jako wyraźny dowód solidnej wiedzy i umiejętności.

Z czasem, w miarę wzrostu liczby osób kończących studia, dyplom stracił swoją wyjątkowość. Wykształcenie wyższe stało się bardziej powszechne, a tym samym mniej wyróżniającym elementem na rynku pracy. Dzisiejszy rynek, zdominowany przez dużą liczbę absolwentów, traktuje dyplom jako jeden z wielu elementów w procesie rekrutacji, a nie jako decydującą przewagę. W efekcie wartość dyplomu wciąż istnieje, ale jego rola zmieniła się z symbolu wyróżnienia w standardowy wymóg w procesie zatrudniania.

Jak przygotować się do pierwszej pracy w IT

Głównym celem edukacji wyższej jest wyposażenie studenta w wiedzę i umiejętności niezbędne do zdobycia pierwszej pracy w danej branży. Jako osoba będąca zarówno studentem, jak i aktywnym programistą, miałem okazję połączyć dwa światy – teoretyczną wiedzę przekazywaną na uniwersyteckich wykładach oraz realia pracy w dynamicznej branży IT, w której nie ma skrótów. Moje wstępne obserwacje dotyczą przede wszystkim samego programu nauczania. Odpowiedź na pytanie, czy uczelnia rzeczywiście uczy umiejętności przydatnych w codziennej pracy, niestety nie jest jednoznaczna.

Dzisiejsza edukacja wyższa wymaga redefinicji pojęcia nauczania. Sama uczelnia nie jest w stanie zapewnić pełnego pakietu wiedzy, który w pełni wystarczy w środowisku zawodowym. Wynika to z szybkiego tempa rozwoju technologii oraz ogromnej ilości informacji, które trzeba znać – nie tylko na temat danego zagadnienia, ale też „wokół” niego. To nie tylko sucha teoria i zapamiętywanie faktów niezbędnych do pracy w branży.

Moim zdaniem „nauczanie” powinno przede wszystkim inspirować studentów, wzbudzać ich ciekawość i motywować do samodzielnego zdobywania wiedzy. Uczelnie powinny pełnić rolę katalizatora, który zachęca do eksplorowania tematów, rozwijania pasji i szlifowania umiejętności kluczowych na rynku pracy. Dla mnie to jest prawdziwa definicja „studiowania”. W dzisiejszym świecie umiejętność samodzielnego zdobywania i wykorzystywania wiedzy staje się równie ważna, co teoria przekazywana na wykładach.


Photo by Sigmund on Unsplash

Jak wiele musi się zmienić, żeby było normalnie

Dużo teraz zależy od samych wykładowców i sposobu, w jaki przekazują wiedzę. Spotkałem profesorów, którzy potrafili w tak angażujący i zrozumiały sposób przedstawić nawet najbardziej skomplikowane zagadnienia, że z chęcią pogłębiałem swoją wiedzę w tych tematach. Z drugiej strony, miałem również wykładowców, którzy uczyli technik programowania prosto z wczesnych lat 2000., oferując wiedzę, która nie nadążała za rozwojem technologii. To, jak dobrze lub źle wykładowca potrafi przekazać wiedzę, ma ogromny wpływ na to, jak skutecznie uczelnia wypełnia swoją rolę w kształceniu przyszłych profesjonalistów. Współczesna edukacja wymaga więc nie tylko dobrego programu nauczania, ale także zaangażowanych nauczycieli, którzy na bieżąco aktualizują swoje kompetencje.

Odpowiadając na pytanie: uniwersytet nie zapewni wyłącznie praktycznej wiedzy, idealnie dopasowanej do wymagań rynku pracy, ale może inspirować studentów i pomóc im odkryć swoją pasję lub obszar, w którym będą się rozwijać. Programy nauczania, przeciążone przedmiotami i informacjami, mają swoje zalety i wady. Dla osoby dopiero rozpoczynającej studia i nieokreślonej co do ścieżki kariery, szeroki zakres przedmiotów może być korzystny, zwiększając szansę na znalezienie odpowiedniej dziedziny. Z kolei dla osoby, która już wie, w jakim obszarze chce się rozwijać i samodzielnie zdobywa wiedzę, nadmiar przedmiotów może po prostu rozpraszać i utrudniać skupienie się na tym, co naprawdę istotne.

Jedną z moich osobistych krytyk wobec programów nauczania w zakresie programowania jest brak nacisku na dobre praktyki programistyczne. Kod oddawany do oceny, zarówno przez studentów, jak i wykładowców, często miał charakter „akademicki” – najważniejsze było, aby działał, a nie żeby był napisany zgodnie z dobrze przyjętymi standardami. Ten brak szczególnie uwidocznił się w mojej pierwszej pracy, gdy uświadomiłem sobie, jak ważne są solidne praktyki programistyczne.

Uczelnia? A kursy na Udemy to za mało?

Powszechne przekonanie wśród opinii publicznej jest takie, że, aby zostać programistą, dyplom uczelni wyższej nie jest konieczny – wystarczą praktyczne umiejętności i kilka kursów na Udemy. W pewnym sensie było to prawdą, przynajmniej w latach 2015–2020, gdy rynek pracy dla programistów wyglądał zupełnie inaczej niż dziś. Wówczas rynek nie był jeszcze „nasycony”, co oznaczało, że popyt na programistów przewyższał liczbę dostępnych specjalistów. W efekcie kandydaci bez doświadczenia, którzy ukończyli tylko kilka kursów, byli w stanie zdobyć staże i stanowiska juniorskie.

Nie chcę oceniać, czy była to dobra sytuacja – sam zaczynałem w tych czasach. Warto jednak podkreślić, że od 2021 roku rynek pracy w branży zmienił się diametralnie. Pracując w firmie outsourcingowej i znając wielu początkujących w swojej karierze, obserwowałem, jak dużo trudniej jest teraz zdobyć wymarzoną pozycję ze względu na rosnącą konkurencję. Podczas gdy do niedawna rywalizacja nie była tak zacięta, dziś w największych firmach na jedno stanowisko juniorskie może przypadać ponad 100 CV. Rynek stał się nasycony, a liczba specjalistów wyrównała się z popytem.


Screenshot from Udemy.com

DYPLOM STUDIÓW it WRACA DO ŁASK?

W obliczu tak dużej liczby kandydatów na jedno stanowisko firmy muszą stosować podstawowe kryteria, aby skuteczniej filtrować przesyłane CV. Jednym z najczęściej stosowanych kryteriów, obok poziomu doświadczenia, jest posiadanie przez kandydata dyplomu uczelni wyższej z zakresu informatyki. W pewnym sensie jest to gwarancja przynajmniej podstawowej wiedzy i umiejętności w branży IT.

Sytuacja ta podkreśla jeden kluczowy aspekt – dynamiczny charakter branży IT. W ciągu zaledwie kilku lat dyplom uczelni, który kiedyś był jedynie „miłym dodatkiem”, stał się ważnym filtrem i często pierwszym krokiem w procesie rekrutacji. Z tego można wyciągnąć istotny wniosek: niezależnie od jakości programów edukacyjnych i ewentualnych luk w nauczaniu, dynamiczny rozwój branży pokazuje, że posiadanie dodatkowych umiejętności, wiedzy i kompetencji staje się coraz ważniejsze. Programiści powinni stale koncentrować się na rozwoju, bo nigdy nie wiadomo, jakie zmiany nadejdą i jakie umiejętności będą najbardziej pożądane w przyszłości.

Kolejną istotną zaletą studiów jest możliwość udziału w profesjonalnych stażach. Wiele uczelni nawiązuje współpracę z firmami, co pozwala studentom zdobywać praktyczne doświadczenie jeszcze przed ukończeniem studiów. To wyjątkowa okazja, by uczyć się w realnych warunkach pracy, zwłaszcza że nowoczesne programy studiów oferują znaczną liczbę godzin praktyk – od jednego miesiąca do nawet trzech, w zależności od programu. Często zdarza się też, że firmy chcą zatrzymać takich studentów w swoich projektach, oferując dalszą współpracę. Ten praktyczny wgląd w branżę i możliwość kontynuowania współpracy po stażu stanowi istotną zaletę i korzyść płynącą ze studiów, którą warto podkreślić.

W kontekście rekrutacji na stanowiska juniorskie w IT dyplom uczelni ma więc znaczenie, ponieważ stanowi punkt wyjścia do dalszej oceny kandydata. Jednak wraz z nabywaniem doświadczenia i rozwijaniem umiejętności kluczowa staje się wiedza i praktyczne kompetencje. Na bardziej zaawansowanych etapach kariery to właśnie te umiejętności, a nie sam dyplom, decydują o wartości programisty na rynku pracy. Edukacja wyższa może otworzyć drzwi do pierwszej pracy, ale dalszy rozwój i aktualizacja umiejętności są niezbędne, aby pozostać konkurencyjnym w branży IT.

Jakie są moje wnioski?

Na pierwszy rzut oka można by pomyśleć, że w branży IT dyplom to jedynie „miły dodatek”. W końcu branża kusi krótkimi kursami, a w internecie pełno jest historii o ludziach, którzy nauczyli się programować, oglądając tutoriale na YouTube. Jednak zmiany na rynku pracy pokazują, że dyplom zyskuje na znaczeniu – nie jako gwarancja zatrudnienia, ale jako pierwszy filtr, który może zdecydować, czy Twoje CV w ogóle zostanie rozpatrzone.

Rynek pracy w IT, który jeszcze kilka lat temu błagał o nowych deweloperów, zaczyna się nasycać. Firmy, które wcześniej szukały głównie entuzjastów z podstawowymi umiejętnościami, teraz mają luksus wyboru spośród dziesiątek, a czasem nawet setek kandydatów. W takich warunkach dyplom staje się symbolem – niekoniecznie głębokiej wiedzy, ale pewnego poziomu wykształcenia, który wskazuje na solidne podstawy.

#BLOG

Meet Mariusz

Mariusz bawi się w 3Qcode frontendem, specjalizując się w tworzeniu dynamicznych i przyjaznych dla użytkownika aplikacji internetowych. Biegle posługuje się frameworkami JavaScript, zapewniając płynne doświadczenia użytkowników oraz responsywne projekty. 

Mocny zawodnik w tworzeniu skalowalnych i efektywnych rozwiązań dopasowanych do potrzeb różnych klientów.

PRZECZYTAJ INNY ARTYKUŁ

Jak firmy zyskały dzięki Mendix – 3 case study

Poznaj trzy przykłady firm, które dzięki low-code Mendix przyspieszyły rozwój, zautomatyzowały procesy i zwiększyły efektywność działania.

14 min

Low-code

Daniel Król
28 lipca 2025

Low-code z Mendix

Jako certyfikowany partner Mendix w Polsce pokażemy Ci, jak technologia low-code zmieni konkurencyjność Twojej firmy.

10 min

Low-code

Jakub Strychowski
1 lipca 2025

3Qcode na wydarzeniach No-Code i Low-Code w 2025 roku

Podsumowanie pierwszych 6 miesięcy roku i naszej obecności na branżowych wydarzeniach no-code/low-code.

7 min

News

Daniel Król
23 czerwca 2025

Gartner – 10 strategicznych trendów technologicznych

Trendy technologiczne Gartnera to kompas, który pomaga poruszać się w dynamicznie zmieniającym się świecie biznesu.

10 min

TOP 10

Daniel Król
3 marca 2025

Webflow – wszystko, co musisz wiedzieć o platformie no‑code

Webflow to platforma no-code do tworzenia stron internetowych, stworzona z myślą o osobach i firmach, które chcą projektować profesjonalne strony bez konieczności tradycyjnego kodowania.

10 min

No-codeAI

Mariusz Manka
9 stycznia 2025

Nowy model O3 od OpenAI przewyższa człowieka

Najnowszy model OpenAI, o kryptonimie O3, osiągnął wyniki przewyższające wydajność człowieka ustanawiając nowy standard możliwości sztucznej inteligencji.

12 min

AI

Jakub Strychowski
9 stycznia 2025

12 Days of OpenAI, czyli najnowsze osiągnięcia AI

Kampania “12 Days of OpenAI” to seria codziennych premier produktów i aktualizacji, które prezentują przełomowe osiągnięcia w sztucznej inteligencji.

14 min

IT stories

Mariusz Manka
17 grudnia 2024

Jak pracujemy zdalnie w 3Qcode

Płyniemy tą łajbą 100% zdalnie, dowiedz się, jak wygląda nasza współpraca zespołowa. Posłuchaj głosu deweloperów!

14 min

IT stories

Daniel Król
1 grudnia 2024

3Qcode prelegentem na No Code Days 2024

Jacek Zawadzki, CEO 3Qcode, prelegentem podczas No Code Day 2024. Jak no-code wpiera transformację cyfrową firm?

5 min

EventsNews

Daniel Król
25 listopada 2024

Green AI: nowy trend w tworzeniu oprogramowania

Szybko rozwijający się ruch, którego celem jest minimalizowanie wpływu systemów AI na środowisko i śladu węglowego, przy jednoczesnym wspieraniu zrównoważonych innowacji.

10 min

AI

Pola Stefaniak
22 listopada 2024
Act One by Runway

Act One by Runway odblokowany dla wszystkich!

Dowiedz się, czym jest Act-One, innowacyjne narzędzie opracowane przez Runway, które umożliwia tworzenie ekspresyjnych animacji postaci przy użyciu prostych nagrań wideo.

13 min

NewsAI

Daniel Król
5 listopada 2024
3Qcode Mendix partner

3Qcode oficjalnym partnerem Mendix w Polsce

Z radością ogłaszamy, że 3Qcode oficjalnie dołączyło do sieci partnerów Mendix w Polsce, co pozwala nam wspierać firmy w przyspieszaniu ich cyfrowej transformacji.

10 min

Low-codeNews

Daniel Król
3 listopada 2024

Najlepsze platformy No-Code/Low-Code w 2026

Platformy No‑Code i Low‑Code to idealne narzędzia do szybkiego tworzenia i modyfikowania aplikacji, bez potrzeby angażowania dedykowanych zespołów deweloperskich.

15 min

No-codeTOP 10

Pola Stefaniak
17 października 2024

Bielik – AI made in Poland

Poznaj polski model językowy z kategorii LLM (Large Language Models) o potencjale 11 miliardów parametrów! Do „trenowania” Bielika wykorzystano dwa najszybsze superkomputery w Polsce.

10 min

AI

Daniel Król
1 września 2024

10 przykładów, w których AI okazała się game-changerem

Zobacz konkretne przykłady, w których AI naprawdę okazała się game-changerem, zmieniając branże od archeologii po rolnictwo z niespotykaną dotąd efektywnością.

10 min

TOP 10AI

Daniel Król
21 sierpnia 2024

Jakie są wady i zalety No-Code?

Poznaj wady i zalety No-Code. Ekspert od AI wyjaśnia na praktycznych przykładach, kiedy warto korzystać z platform bez kodowania.

12 min

No-code

Pola Stefaniak
9 sierpnia 2024

TOP 10 narzędzi AI dla marketingu

Odkryj 10 najlepszych narzędzi AI w marketingu, z których korzystają największe marki, aby przyspieszyć wzrost i zaangażowanie klientów.

11 min

TOP 10AI

Daniel Król
9 sierpnia 2024

No-Code na targach logistycznych MTTSL 2024

Jako 3Qcode pojawiliśmy się na targach MTTSL, aby promować rozwiązania No-Code dla branży logistycznej w Polsce.

5 min

Events

Daniel Król
18 kwietnia 2024

Copilot od Creatio – synergia GenAI i No-Code

Odkryj Copilot Creatio – połączenie GenAI i platformy no-code, które pozwala szybciej tworzyć inteligentne automatyzacje i procesy.

13 min

AI

Pola Stefaniak
25 czerwca 2024

Na czym polega metodologia Agile?

Dowiedz się, na czym polega metodologia Agile i jak może skutecznie usprawnić zarządzanie projektami w Twojej firmie.

10 min

Big Data

Jakub Strychowski
15 czerwca 2023